Szczęście w nieszczęściu

Dn. 28 marca br., krótko po godzinie 14:00, niedaleko Godzieszowa, na drodze wojewódzkiej nr 296, doszło do wypadku drogowego – samochód osobowy zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności, na pobliskiej drodze krajowej nr 94 prowadziły działania, związane z innym zdarzeniem, zastępy z JRG Bolesławiec i OSP Wykroty. Po otrzymaniu zgłoszenia o wypadku zastępy te zostały natychmiast przedysponowane do Godzieszowa.

Po przyjeździe do miejsca wypadku strażacy stwierdzili, że samochód BMW uderzył w przydrożne drzewo. Uderzenie było na tyle silne, że drzewo zostało owinięte konstrukcją samochodu, a wewnątrz znajdował się uwięziony kierowca. Zaskakujące było to, że ranny był przytomny i od pierwszych minut akcji strażacy wspierali go psychicznie. Za pomocą specjalistycznego sprzętu hydraulicznego wykonali dostęp do rannego. Już w trakcie tych działań strażacy udzielili rannemu pomocy medycznej – unieruchomiono odcinek szyjny kręgosłupa, założono opatrunek na głowę, zastosowano termoizolację cieplną. Zabezpieczono miejsce zdarzenia, wstrzymano komunikację w ruchu lądowym na czas prowadzenia działań ratowniczych. Rannego ewakuowano z pojazdu i przekazano Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Ze względu na obszar chroniony, strażaków z powiatu bolesławieckiego wspierali strażacy z Lubania. Jest to miejsce znajdujące się na granicy powiatów, gdzie w wyniku wcześniejszego rozpoznania operacyjnego stwierdzono, że zastępy z powiatu lubańskiego mogą podjąć działania w krótszym czasie. Pozwoliło to na zadysponowanie do zdarzenia odpowiednich sił i środków.

W działaniach, które trwały ponad 1,5 godziny, brały udział zastępy JRG Bolesławiec, OSP Wykroty i JRG Lubań, a także Zespół Ratownictwa Medycznego i Policja.